Nauka w naszym domu

Żeby dziecko dobrze się uczyło, trzeba zadbać o wiele różnych rzeczy. Jedną z nich, podstawową jest miejsce, w którym ma się uczyć. Dalej »

 

Sesja dla niewtajemniczonych

Nie rozpocząwszy studiów wyższych, słysząc słowo „sesja” przeciętny człowiek nie ma żadnych asocjacji co do tego terminu. Sesja dla niewtajemniczonych oznaczać może sesję zdjęciową czy sesję radnych. Studenci i wszyscy inni z środowiska akademickiego kojarzą to słowo z zupełnie czymś innym.Sesja przywołuje negatywne odczucia. Sesją bowiem jest okres egzaminów studentów na koniec danego semestru. Oznacza to dużo więcej nauki niż zazwyczaj, podniesiony poziom stresu i brak czasu na cokolwiek. Nieprzespane noce spędzone nad książkami to wtedy norma dla każdego studenta.Nie tylko studenci mają w czasie sesji przysłowiowe urwanie głowy. Wykładowcy borykają się ustalaniem terminów egzaminów, rezerwowaniem sal i niejednokrotnie oblegani są przez całą rzeszę studentów, którzy mają jeszcze coś do zaliczenia przed sesją. Jest więc to okres szczególnie nieprzyjemny, jednak zawsze można tak rozplanować czas całej sesji, by każdemu minął on gładko i stosunkowo szybko.