Nauka w naszym domu

Żeby dziecko dobrze się uczyło, trzeba zadbać o wiele różnych rzeczy. Jedną z nich, podstawową jest miejsce, w którym ma się uczyć. Dalej »

 

Rodzic, nasz pierwszy nauczyciel.

Wbrew pozorom naszego pierwszego, a raczej pierwszych nauczycieli poznajemy z momentem przyjścia na świat. I nie mam tu na myśli lekarza odbierającego poród, tylko naszych rodziców. W końcu ich zaczynamy naśladować, gdy już otworzymy oczy. To właśnie oni uczą nas siadania, pierwszych kroków, załatwiania swoich spraw na nocniku i pierwszych słów – „mama”, „tata”, „baba” itp. Oni są z nami przez długi czas naszego życia i uczą nas naprawdę wielu rzeczy oraz przekazują potrzebną (niepotrzebną też) wiedzę i doświadczenia życiowe, które mają pomóc dzieciom na etapie dorastania. Dlatego gry ktoś zapyta mnie kto był moim ulubionym nauczycielem, nie odpowiem, że pan J. Kowalski, wychowawca z gimnazjum tylko mój tata. Był przy mnie zawsze wtedy kiedy tego potrzebowałem. Potrafił rozśmieszyć, zaciekawić ale i mądrze doradzić przy podejmowaniu trudnych decyzji. Od niego nauczyłem się najwięcej i jestem mu wdzięczny. Mam nadzieję, że dla swoich dzieci też będę ulubionym nauczycielem.