Nauka w naszym domu

Żeby dziecko dobrze się uczyło, trzeba zadbać o wiele różnych rzeczy. Jedną z nich, podstawową jest miejsce, w którym ma się uczyć. Dalej »

 

Daily Archives: 18 kwietnia 2013

Rodzic, nasz pierwszy nauczyciel.

Wbrew pozorom naszego pierwszego, a raczej pierwszych nauczycieli poznajemy z momentem przyjścia na świat. I nie mam tu na myśli lekarza odbierającego poród, tylko naszych rodziców. W końcu ich zaczynamy naśladować, gdy już otworzymy oczy. To właśnie oni uczą nas siadania, pierwszych kroków, załatwiania swoich spraw na nocniku i pierwszych słów – „mama”, „tata”, „baba” itp. Oni są z nami przez długi czas naszego życia i uczą nas naprawdę wielu rzeczy oraz przekazują potrzebną (niepotrzebną też) wiedzę i doświadczenia życiowe, które mają pomóc dzieciom na etapie dorastania. Dlatego gry ktoś zapyta mnie kto był moim ulubionym nauczycielem, nie odpowiem, że pan J. Kowalski, wychowawca z gimnazjum tylko mój tata. Był przy mnie zawsze wtedy kiedy tego potrzebowałem. Potrafił rozśmieszyć, zaciekawić ale i mądrze doradzić przy podejmowaniu trudnych decyzji. Od niego nauczyłem się najwięcej i jestem mu wdzięczny. Mam nadzieję, że dla swoich dzieci też będę ulubionym nauczycielem.

Gdy dziecko nie chce się uczyć

Nauka nie należy do rzeczy najprzyjemniejszych w naszym życiu. Możemy krzyczeć na dzieci, że się nie uczą, ale sami zachowywaliśmy się w ten sposób kiedy byliśmy w ich wieku. Jeśli jednak dziecko nie chce się uczyć i dostaje ataków histerii albo płacze, jest to poważny problem, z którym musimy sobie jakoś poradzić. Czasami wystarczy zwykła rozmowa, w której dowiemy się jakie są powody tej niechęci. Może dziecko nie jest zbyt bystre, żeby sobie poradzić z jakimiś zadaniami, a może po prostu nie potrafi się skupić, wtedy trzeba zacząć z nim poważnie pracować, a wkrótce na pewno zobaczymy zmiany. Jeśli jednak są to poważne ataki histerii, z którymi nie jesteśmy sobie w stanie poradzić, lepiej udać się do specjalisty. Pomocny okazuje się wtedy psycholog, który pomaga dziecku jakoś się opanować. Dzięki temu, że szybko zauważymy problem, mamy większe szanse na to, że dziecku pomożemy. Jeśli natomiast problem zignorujemy, może to mieć poważne konsekwencje w przyszłości. Dlatego lepiej wcześniej zacząć z dzieckiem pracować niż potem żałować.