Nauka w naszym domu

Żeby dziecko dobrze się uczyło, trzeba zadbać o wiele różnych rzeczy. Jedną z nich, podstawową jest miejsce, w którym ma się uczyć. Dalej »

 

Daily Archives: 20 marca 2013

Nie ma już takich cechów jak kiedyś

Kiedyś bycie rzemieślnikiem nie oznaczało nic wielkiego, ale na pewno bycie mistrzem krawiectwa robiło wrażenie. Wejście do cechu wiązało się z latami ciężkiej pracy i odpowiednimi koneksjami. Przypomina to nieco dzisiejsza palestrę prawniczą. Możliwość robienia aplikacji sędziowskich, prokuratorskich, notarialnych, czy radcowskich i adwokackich wiąże się ściśle z tak zwanymi „plecami”, czyli dobrze postawiona rodziną (najczęściej także prawniczą). Ludzi z zewnątrz do palestry się nie przyjmuje. To taki wyjątek. Reszta zawodów rzemieślniczych nie wymaga żadnej weryfikacji i bawienie się w jakikolwiek zawód wiąże się tylko i wyłącznie z pieniędzmi. Jeśli chcemy zostać mechanikami samochodowymi, to nie musimy posiadać błogosławieństwa cechu mistrzowskiego. Wystarczy wynająć stosowne pomieszczenia, zainwestować w odpowiednie narzędzia i już możemy naprawiać innym za pieniądze samochody. Podobnie jest z fryzjerstwem, fotografią, kowalstwem, wikliniarstwem. Każdy może robić to co chce, a nie to co potrafi – nie ma już takiej weryfikacji, jakiej kiedyś poddawały nas rzemieślnicze cechy.

Wychowanie fizyczne tylko dla sportowców

Instytuty Kultury Fizycznej, akademie Wychowania Fizycznego i dziesiątki innych – to ulubione kierunki dla stopowców. Ci często na takie studia dostają się bez konieczności zdawania egzaminów sprawnościowych. Sama nauka także nie zmusza do wielu poświęceń można opuszczać zgrupowania akademickie przez wzgląd na występy w zawodach sportowych. Sami wykładowcy często przymykają oko na braki w wykształceniu studentów.Takie kierunki szkodzą naszemu społeczeństwu bardziej, niż się wydaje. Sam system jest bowiem chory. Wuefiści to zazwyczaj byli sportowcy wyczynowi, którzy sami trenowali, ale o trenowaniu innych nie mają bladego pojęcia. Przez to nasza młodzież świetnie prezentująca siew wieku juniorskim szybko się wypala. Problem tkwi w przetrenowywaniu. Niestety niedokształceni wuefiści to plaga, z która trudno wygrać. Nie ma więc się co dziwić, że piłkarsko Gabon nas przewyższa i cały świat śmieje się z polskich kopaczy.