Nauka w naszym domu

Żeby dziecko dobrze się uczyło, trzeba zadbać o wiele różnych rzeczy. Jedną z nich, podstawową jest miejsce, w którym ma się uczyć. Dalej »

 

Daily Archives: 20 lutego 2013

Jakie kupić poszwy

Kupowanie pościeli do domu nie jest sprawa łatwą. Często bowiem jesteśmy kuszeni niewiarygodnymi ofertami sklepów wielkopowierzchniowych. Tam bowiem sprzedaje się takiego asortymentu dosyć sporo. Niestety wiele z tego nie nadaje się tak naprawdę do użytku. Pościel ta szyta jest często z kiepskiej jakości materiałów. Te z kolei nierzadko uczulają i wpływają alergicznie na nasza skórę. Spanie w takich tkaninach na pewno nie należy do najprzyjemniejszych czynności.Dobra pościel powinniśmy kupować od renomowanych producentów. Najlepiej takich produktów szukać w firmowych salonach. W takim przypadku będziemy mieli pewność, że kupione produkty nie będą szkodziły naszemu zdrowiu. Dzięki temu sam sen będzie przyjemny i rzeczywiście będziemy odpoczywali. Owszem – musimy mieć świadomość, że pościel uszyta w wysokiej jakości tkanin będzie nieco droższa, ale ale na pewno taka inwestycja szybko się zwraca przekładając się na nasze zdrowie i samopoczucie.

Sesja dla niewtajemniczonych

Nie rozpocząwszy studiów wyższych, słysząc słowo „sesja” przeciętny człowiek nie ma żadnych asocjacji co do tego terminu. Sesja dla niewtajemniczonych oznaczać może sesję zdjęciową czy sesję radnych. Studenci i wszyscy inni z środowiska akademickiego kojarzą to słowo z zupełnie czymś innym.Sesja przywołuje negatywne odczucia. Sesją bowiem jest okres egzaminów studentów na koniec danego semestru. Oznacza to dużo więcej nauki niż zazwyczaj, podniesiony poziom stresu i brak czasu na cokolwiek. Nieprzespane noce spędzone nad książkami to wtedy norma dla każdego studenta.Nie tylko studenci mają w czasie sesji przysłowiowe urwanie głowy. Wykładowcy borykają się ustalaniem terminów egzaminów, rezerwowaniem sal i niejednokrotnie oblegani są przez całą rzeszę studentów, którzy mają jeszcze coś do zaliczenia przed sesją. Jest więc to okres szczególnie nieprzyjemny, jednak zawsze można tak rozplanować czas całej sesji, by każdemu minął on gładko i stosunkowo szybko.

Powiązanie kilku sztuk

Zagadnienia z polskiego na maturze to także tematy synkretyczne czyli takie, które mieszczą w sobie kilka różnych sfer kultury i sztuki. Polega to na tym, że do zrealizowania jakiegoś tematu musimy wykorzystać nie tylko teksty literackie, ale również przykłady filmowe, reklamy czy muzykę oraz malarstwo albo rzeźbę. Takie tematy są niezwykle interesujące, ale wymagają od nas sporej wiedzy w dwóch zakresach nie tylko jeśli chodzi o zagadnienia z polskiego, czysto literackie. Jeśli wybierzemy taki temat trzeba koniecznie doszkolić się w zakresie filmu, muzyki czy plastyki, żeby wszystko dobrze dopracować. Powiązanie kilku sztuk stwarza wiele możliwości, które pozwalają na działanie naszej kreatywności i twórczego myślenia. Niestety wymagają od nas większego przygotowania merytorycznego i nie są polecane uczniom słabszym, bo mogą ich tylko jeszcze bardziej pogrążyć niż uratować. Wydaje się, że najważniejszy w tym wypadku okazuje się dobry wybór tematu.

Po co się uczymy

Mówimy, że nie uczymy się dla szkoły, ale dla siebie. Teoretycznie właśnie tak powinno być. Powinniśmy zdobywać wiedzę i poznawać świat, dzięki temu większość zjawisk czy prawidłowości nie będzie już dla nas żadną tajemnicą. Dlatego też zdobywanie wiedzy jest takie ważne. Jednak szara rzeczywistość jest zupełnie inna. Wychodzi na to, że wcale nie uczymy się dla siebie, bo wiedza, którą zdobywamy w szkole jest zupełnie bezużyteczna. Nie przydaje nam się zupełnie do niczego i przez to tracimy nasze najlepsze lata na zakuwanie teorii, która nam się nigdy nie przyda. Dlatego też tak bardzo nie lubimy szkoły. Uczymy się po to, żeby zdać do następnej klasy, zaliczyć egzaminy, a potem po to, żeby zdobyć tytuł magistra i znaleźć słabo płatną pracę. Pytanie więc, po co się uczymy? Może się okazać, że nie ma to najmniejszego sensu, ale niestety musimy to robić. A skoro musimy, to postarajmy się znaleźć w tym coś niesamowicie interesującego, co sprawi, że niemiły obowiązek stanie się nieco znośniejszy.